sobota, 23 listopada 2013

Nowy kotik w Alaska SeaLife Center

W stacji Alaska SeaLife center urodził się młody kotik zwyczajny. Oto kilka fotek podzących z ZOO Borns:-)

9 komentarzy:

  1. A ja będę czepialska :) W języku polskim nie funkcjonuje nazwa kotik północno-amerykański. Gatunek Callorhinus ursinus nazywany jest najczęściej uchatką niedźwiedziowatą lub kotikiem zwyczajnym. Generalnie nazwa 'kotik' jest zarezerwowana dla rodzaju Arctocephalus.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też jestem czasem czepialski względem seal you arund, wiec mi to nie przeszkadza:-) Dzięki za info:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny ten kotik. W związku z tym mam takie pytanie - w potocznym języku ludzie jak zobaczą takie zwierzęta, to nazwą je po prostu "fokami". Bo z tego, co czytam, to i są kotiki, i uchatki właśnie, i nerpy. Czyli rozumiem, że "foki" to taka ogólna nazwa przyjęta przez ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Foki to ssaki należące do rodziny fokowatych, nie posiadają małżowin usznych, tylko otwory słuchowe, w wodzie ich napędem są płetwy tylne, a przednie pełnią jedynie funkcje steru, na lądzie foki poruszają się bardzo nierdarnie, ruchem pełzającym za pomocą płetw przednich. Nerpa o której wspominasz, to gatunek foki żyjącej w Bałtyku, inna nazwa to foka obrączkowana.
    Uchatka podobnie jak foka należy do podrzędu płetwonogich, nazywana inaczej lwem morskim. Na lądzie porusza się bardzo zwinnie i szybko za pomocą wszystkich czterech płetw, w wodzie jej napędem są płetwy przednie, a tylne pełnią jedynie funkcje steru. Uchatki posiadają wyraźnie zaznaczone małżowiny uszne. Do rodziny uchatkowatych zaliczają się uchatki oraz kotiki, czyli jak wspominała @sealyouaround, uchatki z rodzaju Arctocephalus. W parkach rozrywki i cyrkach najczęściej spotykamy właśnie uchatka kalifornijską lub patagońska.
    Myślę, że błędne nazewnictwo i mylenie fok z uchatkami bierze się z błędnych tłumaczeń większości filmów popularno- naukowych, bajek oraz z tego, że same przedsiębiorstwa jak np. cyrki zazwyczaj reklamują je po prostu jako foki. Myślę, że w jakimś stopniu wpływa na to również fakt położenia Polski i tego, że spotkać u nas można foki w związku z tym ludzie myślą, ze wszystko co jest ssakiem, ma płetwy i żyje w morzu/ oceanie jest poprostu foka.:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za odpowiedź. Masz imponującą wiedzę. Miałem jeszcze zadać pytanie na temat uchatek patagońskich, ale już mi udzieliłeś odpowiedzi. Ale wzrokowo uchatki patagońskie i kalifornijskie różnią się troszkę ?

    OdpowiedzUsuń
  6. To ja dodam jeszcze czemu często filmy przyrodnicze są błędnie tłumaczone, po angielsku (poza morsami) wyróżnia się 'seals' czyli foki, 'sea lions' czyli uchatki i 'fur seals' czyli kotiki... Jak widać, pewna grupa uchatkowatych po angielsku błędnie nazywana jest 'fokami futrzastymi' więc tłumacze często nie poprawiają tego błędu i tłumaczą kotiki jako foki. Czesto się zdarza, że nazwę tłumaczy się dosłownie i wtedy w języku polskim pojawiają się 'lwy morskie'. Jeżeli chodzi o różnie pomiędzy uchatką patagońską a kalifornijską to są one bardzo duże. Samce uchatek kalifornijskich mają charakterystycznie uwypuklone czoło, ich pysk jest szpiczasty i mają lżejszą budowę niż uchatki patagońskie, które są bardzo masywne, mają grube i tępo zakończone pyski. Popatrz w internecie jaka jest różnica :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny! Niestety, nie miałam jeszcze okazji spotkać żadnego kotika... Chyba we Wrocławiu są?
    Zapraszam do mnie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są, są we Wrocławiu i Sarbsku. Zapraszam ☺

      Usuń