czwartek, 3 października 2013

Opolskie Zalophusy- czyli o uchatkach w Opolu słow kilka..

Uchatka kalifornijska (Zalophus californianus)
Biologia gatunku
Są to jedne z najbardziej inteligentnych ssaków, na pewno  są najinteligentniejszymi ssakami płetwonogimi na świecie. Wielkość samców wynosi zwykle 230 - 250 cm, natomiast samic wacha się od 160 do 180 cm. Waga dorosłego” grzywiastego „ samca może przekroczyć  w okresie godowym nawet 280kg, samiczki są lżejsze i zazwyczaj nie przekraczają wagi 100kg. Dojrzałość  płciowa u samców to wiek mniej więcej od 5 do nawet 8 roku życia, natomiast samic 4- 5 lat. Okres godowy w Kalifornii przypada na maj- sierpień, natomiast u podgatunku występującego na Galapagos to październik- grudzień. Młode rodzą się po 330- w przypadku zwykłej ciąży do nawet 395 dni- w przypadku ciąży przedłużonej. Samica uchatki kalifornijskiej rodzą za zwyczaj jedno młode. Ssaki te odżywiają się głównie rybami i głowonogami, ale nie wzgardzą także skorupiakami. W środowisku naturalnym zamieszkują one skaliste wybrzeża Ameryki północnej, od południowych brzegów Kolumbii Brytyjskiej po południową Kalifornię i morze Corteza. Podgatunek tej uchatki występuje także na Galapagos. Zwierzęta te żyją w bardzo dużych i głośnych koloniach, ich odgłosy przypominają szczekanie, ryk lub wycie. W Polsce oglądać je możemy wyłącznie w  ogrodzie zoologicznym w Opolu.

Miejski Ogród Zoologiczny w Opolu

Opolskie zoo jest najładniejszym polskim ogrodem zoologicznym. W 2007 roku powstał tu najnowocześniejszy basen do hodowli i ekspozycji uchatek kalifornijskich, przyjechały tu wówczas trzy uchatki. Uroczyste otwarcie obiektu odbyło się 28 lipca 2007 roku, nas pierwszy pokaz z udziałem uchatek przyszło ponad 2 tysiące osób. Niestety rok 2008 nie był szczęśliwy dla opolskich uchatek w ciągu dwóch dni w zoo padły dwie uchatki. Sekcja zwłok zwierząt dała zatrważające wyniki. W ich żołądkach znaleziono: kamienie, monety oraz… łańcuch! Przez jakiś czas w zoo eksponowana była jedna samiczka ośmioletnia obecnie „ Molly” po owocnych poszukiwaniach dołączyła do niej samiczka z francuskiego zoo w La Palmyre imieniem „Tania” (niestety padła rok temu)  oraz samiczka „Grace” i samczyk „Arni”( miał epilepsję i utonął w połowie maja tego roku). Jednak obecnie w zoo oglądać można aż 7uchatek kalifornijskich są to: wspomniane wcześniej samiczki „Molly” oraz  „Grace” ,a także „Hatley”- która przyjechała do Opola w zeszłe wakacje, poza nimi 25  maja br. do zoo zawitały trzy kolejne uchatki:
„Ilona” oraz „Imilia”- które zawitały tu z Bazylei i „Maha” za Stuttgartu. W czerwcu 2012 roku do grodu przybyły również dwa młode samce Chester oraz Stefan ( dzięki Kivi:-) )
Opole może poszczycić się również najnowocześniejszym i największym zapleczem hodowlanym dla płetwonogów w Polsce. Basen został zmodernizowany w zeszłym roku, gdyż zaczęła odpryskiwać farba kryjąca jego dno oraz zaczęły rdzewieć metalowe elementy mostków łączących wyspy. Basen ten bez problemu może pomieścić nawet 10 uchatek. W planach jest także budowa kolejnego zbiornika przeznaczonego wyłącznie dla samców.
Woda w Opolu jest zasalana oraz filtrowana, czego efektem jest krystaliczna woda przez którą za pomocą szyb znajdujących się poniżej poziomu wody mamy doskonałą możliwość obserwacji uchatek nurkujących pod jej powierzchnią . Dwukrotnie w ciągu dnia odbywa się tutaj trening medyczny połączony wraz z pokazowym karmieniem.  Każda z uchatek ma indywidualny trening. Podczas pokazu możemy oglądać różne sztuczki i ćwiczenia jakich nauczyły się te wspaniałe i inteligentne stworzenia mi. Przybijanie „piątki”, salta, wyskoki ponad poziom wody, pokazywanie uszu i wiele, wiele innych. Cały pokaz jest na bieżąco komentowany przez opiekuna zwierząt, niestety nagłośnienie jest bardzo słabe więc stojąc za szybą praktycznie nie wiemy o czym opowiada trener. Niejednokrotnie zdarza się, że uchatka zamiast do trenera podchodzi do miejsca gdzie znajduje się głośnik, ponieważ uchatki mają doskonały słuch. Sam basen uchatek jest wstanie pomieścić blisko 900 m3 słonej wody! Moim zdaniem jest to  najlepsze miejsce tego typu w polskich ogrodach zoologicznych.  W połowie sierpnia tego roku w Opolu zdarzył się nieprzyjemny wypadek, dziecko zbiło szybę do podwodnego podglądu uchatek... Nic nikomu się nie stało, jednak basen przeszedł drobny remont i została w nim wymieniona szyba. Niestety takie incydenty sprawiają, że cześć z dyrektorów twierdzi, że polska publiczność nie dorosła jeszcze do takich ekspozycji. Na nieszczęście takie stwierdzenia bardzo godzą także w Nas- miłośników ogrodów zoologicznych...

3 komentarze:

  1. drugi samiec ma na imię Stefan

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za informację, zaraz wprowadzę zmiany w tekście:-)

    OdpowiedzUsuń